Podsumowanie debaty z Małgorzatą Kidawą-Błońską

,,Nie chcem, ale muszem” 

Pani Marszałkini uważa, że ,,wybory” zorganizowane przez Prawo i Sprawiedliwość, można nazwać najwyżej plebiscytem. Według Pani Kidawy-Błońskiej, nie jest możliwe zapewnienie tajności i powszechności wyborów, jeśli miałyby one się odbyć w formie proponowanej przez partię rządzącą. Wybory mogłyby zostać przeprowadzone w formie korespondencyjnej, ale zgodnie z prawem. Ustawa zmieniająca kodeks wyborczy winna być w pełni zgodna z Konstytucją. Również kontrola nad przeprowadzeniem wyborów powinna zostać oddana w ręce Polskiej Komisji Wyborczej. W obecnej sytuacji, rzetelna kontrola kart do głosowania jest niemożliwa.  

Pani Marszałkini stwierdza, że nie jest w stanie prowadzić kampanii wyborczej w sposób normalny, więc konkluduje, iż prezydenta już mamy, wybory to tylko formalność. Prezydentem tym jest oczywiście Andrzej Duda.  

Ostatecznie jednak Pani Kidawa-Błońska deklaruje, że weźmie udział w ,,plebiscycie”, aczkolwiek przy jednoczesnym bojkocie wyborów. Przy okazji Pani Marszałkini apeluje o bojkot ,,plebiscytu”, Polacy nie powinni ryzykować własnego zdrowia, pojawiając się pod urnami wyborczymi.  

Pani Małgorzata uważa, że bojkot ,,plebiscytu” nie przełoży się na spadek poparcia dla Koalicji Obywatelskiej. Powodem lojalności wyborców KO, Pani Marszałkini upatruje w wartościach przez nich wyznawanych. 

Prezydent z wydłużoną kadencją? 

Pani Małgorzata nie chce ,,zmieniać reguł gry w trakcie jej trwania”. Jednostkowy przypadek nie powinien być precedensem do zmiany tak istotnych zapisów konstytucyjnych na przyszłość. Pani Marszałkini twierdzi, że wprowadzenie przez rząd stanu klęski żywiołowej rozwiązałoby wiele zaistniałych problemów, w tym kwestie wyborów. 

Prezydent czy Prezydentka?  

Początek naszej debaty dotyczył feminatyw używanych w przestrzeni publicznej. Pani Marszałkini uważa, że język ewoluuje w zawrotnym tempie, więc powiększająca się liczba osób, które przywiązują uwagę do żeńskich końcówek, w niedalekiej przyszłości wyznaczy standard w używaniu tytułów. 

 Jaką więc Prezydentką, chciałaby być Pani Kidawa-Błońska? 

Przede wszystkim, chce ona być Prezydentką zasypującą podziały między Polakami. Upatruje szansy na zażegnanie sporów między naszymi krajanami w dialogu z obywatelami, w wysłuchiwaniu różnych grup społecznych. Poza tym, Pani Marszałkini uważa, że kompetencje Prezydenta nie są wcale tak mocno ograniczone. Dzięki silnemu prawu weta może on przeciwstawić się woli parlamentu, jeśli ten chciałby wprowadzić w życie ustawy, które ograniczają wolności obywatelskie. Prezydent winien być odważny w stosunkach z rządem.  

Czy kandydatka posiada program? 

Pani Kidawa-Błońska prowadzi kampanię wyborczą w nadzwyczajnych warunkach. Program kandydatki nie jest co prawda dostępny na jej stronie internetowej, ale zapewniła nas, że został on ogłoszony podczas konwencji jeszcze przed pandemią. Zapytana przez nas o założenia programowe, Pani Marszałkini odpowiedziała, że jej program obejmuje poszerzenie szeroko rozumianego bezpieczeństwa dla obywateli, rozwój edukacji, dbanie o środowisko. 

Stan szkolnictwa wyższego

Pani Marszałkini stwierdziła, że polski system szkolnictwa wyższego wymaga reform. Uważa, że siła uniwersytetów leży w ich autonomii. Szeroko pojęta decentralizacja, miałaby być remedium na ogromne liczby studentów koncentrujących się wokół najsławniejszych uczelni w Polsce i wspomogłaby mniejsze uniwersytety. Pani Kidawa-Błońska marzy o tym, aby polskie uniwersytety były doceniane na całym świecie. Aby tego dokonać, należy umożliwić uczelnią przeprowadzanie większej liczby eksperymentów, bo bez nich nauka nie posunie się naprzód. 

Obecna oferta studiów nie jest, według Pani Marszałkini, dostosowana do obecnego rynku pracy. Jednakże ostatnie lata pokazują, że poczyniono w tej kwestii postępy. Pani Kidawa-Błońska uważa, że kierunki humanistyczne są tak samo wartościowe, jak te techniczne, a więc obecnemu rynkowi potrzebni są absolwenci z różnych dziedzin nauki.  

Susza w Polsce, walka i środki prewencyjne

Pani Kidawa-Błońska uważa, że przede wszystkim należy odbudować w Polsce melioracje. Mała retencja oraz zakrzywianie wód, może wspomóc polskie zbiorniki wodne w rekonwalescencji. Pani Marszałkini uważa, że rozmowy z rolnikami również mogą pomóc politykom w rozwiązaniu problemu suszy. 

Polityka zagraniczna: negocjacje z gigantami 

Pani Kidawa-Błońska uważa, że Polska powinna nawiązać dobre relacje zarówno z ChRL, jak i z USA. Jednakże warunkiem do przystąpienia do ,,poważnych” rozmów jest, według Pani Marszałkini, odbudowa relacji z UE. Polska nie będzie traktowana poważnie na arenie międzynarodowej, jeśli nie będzie współpracować z Unią. 

Palące kwestie społeczne 

Kandydatka KO jest zwolenniczką liberalizmu społecznego. Chce ona oddać prawo decydowania o kobietach kobietom. Pomimo, iż sama nie określiła swojego stanowiska względem aborcji, to zaznacza, że jeśli otrzymałaby do podpisania ustawę o liberalizacji prawa do aborcji, podpisałaby ją. 

Pani Marszałkini odpowiedziała nam również na pytanie dotyczące związków partnerskich. Uważa, że polskie społeczeństwo dojrzało do tego by je zalegalizować. Należy jak najszybciej podpisać odpowiednią ustawę, a następnie rozważyć kwestię legalizacji związków małżeńskich par jednopłciowych. 

Przedsiębiorcy w Polsce

Polscy przedsiębiorcy strajkują, a Polskę czeka kryzys gospodarczy. Pani Kidawa-Błońska wskazuje, że aby wspomóc polskiego przedsiębiorcę, należy z nim rozmawiać. Państwo powinno odejść od wielkich inwestycji i skupić się na wsparciu finansowym sektora prywatnego w Polsce. Pani Marszałkini utrzymuje, że jest w stałym kontakcie z przedsiębiorcami i jest ona świadoma tego w jak poważnej sytuacji się znajdują. Według niej, każda grupa społeczna szukająca dialogu, powinna zostać przez państwo wysłuchana. 

Na pożegnanie

Pani Kidawa-Błońska proponuje nam, abyśmy czuli, że to my jesteśmy kreatorami otaczającej nas rzeczywistości. Pragnie, abyśmy w życiu kierowali się tym co czujemy i tym co myślimy. Odwaga w postulowaniu swoich racji sprawi, że w życiu będzie nam lepiej. Pani Marszałkini radzi również, abyśmy filtrowali informację płynące do nas z wszelkich otaczających nas mediów. 

Kacper Hetmańczyk

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: